Narciarze powinni być zadowoleni

W tym roku sezon narciarski na Kasprowym Wierchu Polskie Koleje Linowe rozpoczęły 1 stycznia. Później niż w ubiegłym roku. Śnieg ledwie prószył, było go nie dość, aby przykryć dostatecznie grubą warstwą chronioną roślinność i umożliwić przygotowanie bezpiecznych tras zjazdowych. Kiedy po Sylwestrze wreszcie sypnęło obficie, ruch na szlakach i nartostradach zamarł w wyniku zamieci śnieżnych.

W Nowy Rok PKL otworzyły trasę w Dolinie Gąsienicowej liczącej 1.4 tys. metrów długości i 400 metrów różnicy wzniesień. Pierwsi narciarze skorzystali z wyciągu krzesełkowego w Dolinie Gąsienicowej oraz kolei linowej na Kasprowy Wierch.

- W tym roku warunki atmosferyczne w grudniu były nieco mniej łaskawe niż w poprzednim sezonie narciarskim, dlatego trasę w Dolinie Gąsienicowej mogliśmy otworzyć dopiero po świętach. Otwarte tereny zjazdowe są bardzo dobrze przygotowane. Narciarze powinni być zadowoleni – mówi Marian Szewczyk, kierownik ośrodka PKL Kasprowy Wierch.

Aura chwilowo popsuła humory narciarzom. Na starannie przygotowanych trasach zjazdowych zalegają zaspy. Urwisty wiatr tworzy nowe. Zadowolenie mógłby okazać co prawda pewien odłam miłośników dyscypliny znanej pod nazwą ski ekstrême. Ale nawet im, entuzjastom wyzwań brawurowego szusowania w miejscach, w których śnieg nieskalany został śladem żadnym innych nart, pogoda odebrała ducha emocjonującej przygody. Na niżej położonych terenach, wyciągi działają bez przeszkód,  administratorzy niektórych ośrodków urochomili nawet armatki śnieżne. Na zatłoczonych w pogodne dni trasach, nieliczni narciarze szusują po świeżym puchu.

Opady śniegu i temperatury poniżej zera

Długoterminowe prognozy wydają się łaskawsze dla lubiących przypiąć deski do nóg. Umiarkowane opady śniegu i temperatury poniżej zera. Dzięki temu służby techniczne będą w stanie odpowiednio przygotować nawierzchnię pod narty, między innymi uczęszczanej trasy w Dolinie Goryczkowej oraz nartostrady do Kuźnic. O tym, kiedy na najbardziej popularnych stokach tatrzańskich pojawią się narciarze decydują pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego, którzy sprawdzają czy nie istnieje zagrożenie bezpieczeństwa chronionych roślin, oraz ratownicy TOPR troszczący się o warunki bezpieczeństwa ludzi oddających się aktywnemu wypoczynkowi.

W grudniu sezon na dobre rozpoczął się w ośrodku Grupy PKL na Jaworzynie Krynickiej. Otwarto około 10 kilometrów tras. Do ich przygotowania wykorzystano nowoczesny system naśnieżania i nadawania puchowi właściwych parametrów jezdnych. Przed świętami narciarzy i snowboardzistów przyjmowały także inne ośrodki PKL. Wysoki standard trasy zjazdowej Mosorny Groń w Beskidzie Żywieckim potwierdza homologacja Międzynarodowej Federacji Narciarskiej FIS, dająca prawo organizacji międzynarodowych zawodów. Teren jest oświetlony, sztucznie naśnieżany i ratrakowany, dysponuje wydajnym czteroosobowym wyciągiem krzesełkowym. Osoby mniej pewnie czujące się na trasach rekomendowanych dla dyscyplin sportowych, mogą szusować z łagodnie nachylonych stoków na Górnej Polanie Gubałówki lub w dostosowanych do poziomu mniej zaawansowanych umiejętności tras w ośrodku PKL Palenica w Szczawnicy.

Zakup i doładowanie PKLPass

Oczekiwanie na sprzyjające warunki narciarskie, nie oznacza bezczynności. Aby spodziewanych, pozytywnych emocji, jakie daje przyjemność zjazdu z Kasprowego Wierchu, nie zaburzać negatywnymi wrażeniami wcześniejszego wyczekiwania w kolejce na szczyt, PKL doradza zaopatrzenie się w skipassy przez internet. Ceny zróżnicowane. Na przykład dwudniowy Skipass no limit upoważniający do wielokrotnego przejazdu koleją linową na Kasprowy Wierch oraz korzystanie z Kotłów Gąsienicowa i Goryczkowa kosztuje bez zniżek 275 złotych. Wariantów skisspasów jest sporo, i można dopasować własne oczekiwania do propozycji operatora.

– PKLPass można doładowywać online przez wiele sezonów. Osoby, które mają już naszą kartę nie muszą wyrabiać nowej. W porównaniu z zeszłym rokiem nie zmieniła się również cena oferowanych przez nas skipassów – deklaruje Janusz Ryś, prezes Zarządu PKL. Wygodna jest również aplikacja mobilna PKLPass. Po zainstalowaniu jej w telefonie, można sprawdzać ceny i promocje dotyczące Kasprowego Wierchu i pozostałych ośrodków PKL oraz warunki narciarskie i pogodowe. Przydatne informacje zamieszczane są również na stronie PKL.

Polskie Koleje Linowe S.A. działają w siedmiu ośrodkach w Tatrach i Beskidach, usługi przewozu uzupełnia oferta turystyczno-wypoczynkowa w własnych obiektach noclegowych i restauracjach. PKL należy do grupy cenionych marek turystycznych regionu, rekomendowanych znakiem „Made in Małopolska”.

Dodaj jako zakładke w Google Dodaj jako zakładke w Ms Live Dodaj jako zakładke w Wykop Dodaj jako zakładke w Gwar Dodaj jako zakładke w Digg Dodaj jako zakładke w Delicious Dodaj jako zakładke w Reddit